Piękny weekend.

image

Mam nadzieję (i nieodparte wrażenie poparte obserwacjami), że większość „niedzielnych rowerzystów” zmieniło się w „powszednich rowerzystów”. A wielu tych, u których do tej pory rower kurzył się odgrywając rolę ozdoby mieszkania/balkonu/piwnicy, zdecydowało się spróbować użyć roweru jako weekendowego środka transportu.
Widać pewne przesunięcie środka ciężkości.
Cieszy to – najmniej ostrożny rowerzysta nie jest w stanie zrobić tyle złego, ile może choćby i najmądrzejszy kierowca. Poza tym im nas więcej, tym trudniej nas ignorować. No i nic lepiej nie uświadamia niebezpieczeństwa, jakie stwarzamy za kierownicą, niż znalezienie się choć na chwilę po drugiej stronie.
Zdjęcie zrobiłam przypadkowo podczas powrotu z pracy. Ale ma w sobie to coś – miasto i pęd. Peugeot w Łodzi.

Reklamy
  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: